Austrian Alps

Austrian Alps



                      A couple weeks ago I went to Austria for the first time. The village I stayed in was called Aich and the bigger city next to it Schladming. I was super stoked to go but nervous at the same time. Did I mention I've only been downhill skiing 2 times in my life before this? So I went skiing in the Austrian Alps and survived, Which is quite an achievement for me and believe me when I say I felt my legs afterwards. It was quite a workout but the Alps had the most rewarding views. The scenery just takes your breath away. Unfortunatly, in the beginning we weren't so lucky because the first day we were there it was raining. On the next day the weather cleared up and we had clear skies the rest of our vacation. Besides being sick with a cold and being an amateur skiier in the Alps, I had a great time and constant adrenaline rushes. I faced my fears going down seriously steep hills and accomplishing more than I could imagibe.

                                 *                                            *                                            *

                       Kilka tygodni temu po raz pierwszy pojechałam do Austrii . Zamieszkałam w miasteczku Aich, a największym miastem w pobliżu był Schladming. Byłam bardzo podekscytowana tym wyjazdem, ale także nerwowa. Czy wspomniałam już, że próbowałam narciarstwa zjazdowego tylko dwa razy w życiu? Jednak pojeździłam w Alpach i przeżyłam, co jest dla mnie wielkim osiągnięciem, ale uwierzcie mi, że potem czułam to w udach. Był to intensywny trening dla mnie, ale Alpy wynagrodziły niesamowitymi widokami. Krajobrazy po prostu zapierają oddech. Niestety na początku nie mieliśmy szczęścia, bo w pierwszym dniu padał deszcz. Na następny dzień się rozpogodziło, a niebo było bezchmurne przez resztę pobytu. Oprócz przeziębienia się i bycia narciarską amatorką w Alpach, było świetnie i ciągle czułam adrenalinę. Zmierzyłam się z moim strachem jeżdżąc w dół ze strasznie stromych górek i osiągnęłam więcej niż mogłam sobie wyobrazić.




If were talking about food, the desserts in Austria were delicious.  Tha apfelstrudel was my favorite. Unfortunatley the sznycel wasn't as good as I expected it to be.

                      *                                                           *                                                            *

Jeśli chodzi o jedzenie w Austrii, to desery były wyśmienite. Apfelstrudel (strudel jabłkowy) chyba smakował mi najbardziej. Niestety sznycel nie by taki dobry jak myślałam i trochę się zawiodłam.











Street style

Street style


Recently I did a little shopping haul and I bought this cropped grey hoodie that I fell in love with. It's super soft and cozy on the inside and has the words Brooklyn babe on the front which I love since I was born in Brooklyn. I created a kinda sporty-chic look by adding dark ripped jeans and black sneakers. Since it was a little windy outside I put on my green bomber jacket. To finish the look off I put on some golden hoop earrings and a blue cap.


*                     *                    *

Ostatnio wybrałam się na haul zakupowy i upolowałam szarą bluzę cropped, w której od razu się zakochałam. W środku jest miła w dotyku, a z przodu jest nadruk Brooklyn babe, co osobiście uwielbiam, ponieważ urodziłam się w Brooklynie.  Stworzyłam sportowo wyjściowy look  dodając ciemne dżinsy z dziurami i czarne buty sportowe Umbro. Z powodu lekkiego wiatru ubrałam moją zieloną kurtkę bomber. Aby dokończyć stylizacje założyłam złote kolczyki koła i niebieską czapkę.













Hoodie: H&m
Jeans :Pull and Bear
Shoes:Umbro
Cap: Divided
Bomber jacket:Stradavarius



Spring in your step

Spring in your step


Spring is officially here and this week I decided to try something new and dye my hair blue! You can't quite see it too well on all the photos but I think the pastel blue color is perfect for Spring. I created a fun outfit to match my fun hair. I put on some ripped jeans and a pink sweater with a daring cutout in the back. For shoes I put on strappy black and white heels and for accesories I had  a black clutch, a silver watch and some black sunglasses. Since it's still windy and cold out at times, I also had on a long creamy/beige cardigan to keep me warm.


*                *                  *

Wiosna oficjalnie nadeszła I w tym tygodniu zdecydowałam spróbować coś nowego  i pofarbowałam włosy na niebiesko! Trudno jest je zobaczyć na zdjęciach ale myślę ze ten pastelowy kolor jest idealny na wiosnę. Stworzyłam zabawny outfit żeby pasował do moich nowych włosów. Ubrałam dżinsy z dziurami i różowy sweter z otwartymi plecami. Do tego ubrałam biało-czarne szpilki i na dodatki wybrałam czarną torebkę, srebrny zegarek i zwykłe czarne okulary. Skoro jeszcze wieje mocny wiatr i bywa zimno czasami, miałam na sobie również długi kremowy sweter.














                               













Denim Mania

Denim Mania


The sun is finally out again and that means it's time to dress lighter as spring is just around the corner. I haven't posted in awhile because I was busy studying for exams, but with the semester finished I got a chance to take some new photos. This stylization has kind of a 90's flair with the oversized jean jacket. I also have on a pair of classic light skinny jeans, white converse a grey bodysuit and a brown purse to create a simple, comfy yet stylish look.

*                  *                  *

Wiosna nadchodzi. Słoneczko w końcu wyszło, a to oznacza czas na lekki ubiór. Dawno nic nie dodawałam, bo uczyłam się na egzaminy, ale po ukończeniu semestru miałam szanse zrobić kilka zdjęć. Ta stylizacja ma urok lat 90 z dżinsową kurtką oversize. Do klasycznych dżinsów, białych butów converse i szarego body dobrałam brązową torebkę. Dzięki temu stworzyłam prosty, wygodny, ale modny look.






         

      

                             


                          


                            

Jeans- Pull and Bear
Grey body-Bershka
White converse- Big Star

Photos by Wiktoria Mołdrzyk

Copyright © 2014 Jo.Anna.Iris , Blogger